|
Prezentujemy pomysł na nową przestrzeń publiczną w Warszawie: ogród, a w nim koncerty na wolnym powietrzu.
Miejsce: obecny parking na tyłach Krakowskiego Przedmieścia i Królewskiej 1/3/5. Funkcje: ogród z przeznaczeniem na cele kulturalne. Czas: oby jak najszybciej. Bo obecny stan tego miejsca woła o pomstę do nieba. PRZESTRZEŃ PUBLICZNA
Idea polega na stworzeniu w Warszawie nowej przestrzeni publicznej w miejscu, które obecnie jest zamknięte dla osób postronnych: w kwartale pomiędzy Krakowskim Przedmieściem, ul. Królewską, uliczką zwaną pasażem Niżyńskiego i budynkami mieszczącymi ASP. Obecnie jest tu parking. Teren został pocięty ogrodzeniami i jest niejako podwójnie niedostępny: ponieważ jest ogrodzony i ponieważ nie ma tam niczego, co by zachęcało do spędzenia tam czasu. Większa część jest zamknięta dla osób z zewnątrz; płot i szlaban odgradzają to miejsce od reszty miasta, a wartownik pilnuje aby nikt nie wchodził. Jesteśmy przeciwnikami grodzenia miasta, wytyczania w jego granicach obszarów, gdzie „obcym wstęp wzbroniony”. Chcemy aby ten teren był włączony do życia miasta i dostępny dla warszawiaków i turystów.
UPORZĄDKOWAĆ TO MIEJSCE
Najgorszy jest tu chyba bałagan i zniszczenia. Są wszechobecne. Mimo, że obecnie teren jest podzielony pomiędzy trzech administratorów, w każdej części w oczy rzucają się obrazki godne pożałowania. Będąc tu można nie rozpoznać, że się jest w środku miasta, a przecież leży ono zaledwie kilkanaście metrów od Krakowskiego Przedmieścia okrzykniętego Salonem Stolicy. Chcielibyśmy, aby Ogród Grodzickiego stał się symbolem elegancji – nasze wizualizacje pokazują, że nietrudno wyobrazić sobie w tym zabytkowym otoczeniu obszar uporządkowany i zadbany. Chcemy aby zamiast dostarczać powodów do wstydu dla Miasta Ogród Grodzickiego zaczął być jego ozdobą.
KONCEPCJA OBYWATELSKA
Prezentowane rysunki nie stanowią zamkniętego projektu, przy którym będziemy się upierać. Są tylko próbą zwrócenia uwagi na potencjał drzemiący w tym miejscu – naszym zdaniem jest to kapitalne, lecz niewykorzystane i zapomniane miejsce. Rysując dwie alternatywne koncepcje zagospodarowania tego terenu, chcemy zachęcić warszawiaków do tworzenia kolejnych pomysłów na Ogród Grodzickiego, a przede wszystkim zaapelować do władz miasta aby aktywnie przystąpiły do urządzenia miejsca i oddania go mieszkańcom Warszawy. Byłoby znakomicie, gdyby przestrzeń służącą zwykłym ludziom mogli współtworzyć właśnie zwykli ludzie.
DLACZEGO KONCERTY?
Bo w Polsce przyjęło się, że tzw. kultura wysoka jest zarezerwowana dla elit, niedostępna dla zwykłych ludzi. Chcemy, aby stała się łatwo dostępna. Aby zaczęły z niej korzystać nawet osoby, które znajdą się w tym miejscu przez przypadek, zaciekawione np. widokiem od strony Krakowskiego Przedmieścia, albo po prostu takie, które przyszły tu odpocząć. Jest ważne aby te koncerty nie były biletowane, bo nawet skromna opłata psychologicznie odstrasza od korzystania z koncertu. Mamy nadzieję, ze w budżecie miasta przeznaczonym na kulturę da się znaleźć odpowiednie środki. Koncerty na wolnym powietrzu to w Europie standard. W Warszawie dobrze się sprawdzają przy pomniku Chopina w Łazienkach. W przeszklonym Pawilonie proponujemy też miejsce na wystawy. Takie miejsce mogłoby być atutem Warszawy w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. POBIERZ FOLDER (.pdf, 3,6 MB) Prześlij innym! powrót do początku strony
|